noraNora. Lat 16. Przemycona do Europy, sprzedana i umieszczona w domu publicznym. Gdy przywieziono ją do Domu Schronienia jej oczy były smutne, a ona sama jakby nieobecna.

Jej milczenie było krzykiem buntu i cierpienia wobec okrucieństw, które jej zadano. Została uratowana, ale nie chciała już żyć.

W Nigerii Nora żyła bardzo zwyczajnie. Chodziła do szkoły. Jej pasją był śpiew Gospel w kościelnym chórze. Miała swoje grono przyjaciół. Wystarczyła jednak jedna noc, a wszystko się zmieniło.

Szczęście jej rodzinnego domu poszło dosłownie z dymem. Sprawcami byli członkowie ugrupowania politycznego, którzy przejęli władzę i zabijali wszystkich o odmiennych poglądach. W podpalonym domu zginęli rodzice i rodzeństwo.

Nora została sama. Pojawił się jednak szybko ktoś, kto wykorzystał jej zagubienie. Zaoferowana pomoc dopiero później okazała się prawdziwym koszmarem. Obiecywano jej, że pojedzie do lepszego świata, gdzie pomagają takim nigeryjskim sierotom jak ona zdobyć wykształcenie. Rzeczywistość była inna.

Raj w Niemczech… to nie była jej bajka. Ograbiono ją nie tylko z marzeń i nadziei, ale dosłownie z wszystkiego. Z godności, z wolności, z prawa do życia… Nora została przemycona do Europy, sprzedana i umieszczona w domu publicznym. Była nieludzko traktowana. Karana za każdą próbę oporu i nieustannie zastraszana.

Doświadczyła jak okrutni potrafią być ludzie. W rozpaczy wołała do Boga, aby ją wybawił. Wspomina noc, kiedy będąc u kresu sił chciała się już poddać. Nie potrafiła tego wszystkiego dłużej znosić i… to właśnie wtedy została uratowana przez policję i przewieziona do Domu Schronienia.

Jej powrót do zdrowia i normalnego funkcjonowania to długi proces, który jeszcze nie jest zakończony. Najważniejsze jednak, że Nora odważyła się żyć i marzyć o szczęściu.

Dziś chodzi do szkoły. Próbuje znaleźć przyjaciół i uczy się na nowo ufać ludziom. Pomimo całej jej historii potrafi być wdzięczna Bogu i tym wszystkim, którzy jej pomogli. Niestety, niewiele historii osób, z ogromnej rzeszy ofiar handlu ludźmi i niewolnictwa, ma szanse skończyć się w ten sposób.